Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket

4/21/2016

BEAUTY HAUL: POLOWANIE NA PROMOCJE- ROSSMANN, NATURA, INGLOT, SEPHORA #2

Witajcie kochani w kolejny poście i kolejnym haulu na moim blogu. Tym razem jest to zbiorowy haul z Rossmanna, Inglota oraz Sephory oraz Natury.

Mamy kwiecień, więc Rossmann rozpoczął już swoją słynną już promocję -49% na konkretne rodzaje kosmetyków. Od 20 do 25 możemy zakupić po niższej cenie podkłady, pudry, róże, bronzery i korektory. Pomimo tego, że pojawiłam się w drogerii już 20 półki były ogołocone i niewiele z tego, co zostało przykuło moją uwagę. Postanowiłam zakupić podkład z L'oreal TrueMatch w kolorze 1 Ivory, czyli najjaśniejszym z całej dostępnej gamy kolorów. Czytałam wiele bardzo dobrych opinii na jego temat, więc postanowiłam go wypróbować. Jego cena regularna wynosi 59zł. Jego konsystencja jest dosyć rzadka ale mam nadzieje, że na skórze pozostanie matowy.


Od 26 kwietnia na promocji -49% dostępna będzie już kolorówka, czyli tusze do rzęs, eyelinery, cienie do powiek oraz kredki do oczu. Myślę, ze udam się jeszcze raz do Rossmanna nim zmieni się promocja na poszukiwanie bronzera i tym razem może uda mi się go upolować.
Po zakupach w Rossmanie udałam się do Sephory gdyż tam czekała na mnie kolejna promocja a mianowicie -40% na produkty marki SEPHORA(promocja trwa do 30.04.2016). By otrzymać taką promocję należało oddać stary zużyty kosmetyk a przyznajmy każda z nas posiada w swojej kosmetyczce coś już niepotrzebnego. U mnie na odstrzał poszedł zużyty korektor z Manhattanu.
Do SEPHORY udałam się z zamiarem zakupy podkładu, którego regularna cena wynosi 59zł. Ja wybrałam dla siebie podkład korygujący 10H w kolorze 10 clair light (ZDJĘCIE POWYŻEJ). Jego konsystencja jest dosyć gęsta, więc mam nadzieję, ze będzie bardzo ładnie korygował niedoskonałości skóry i utrzymywał się na cerze długo.



 Chodząc po sklepie oglądając pędzę trafiłam na ciekawy zestaw 4 pędzli do tzw. SMOKEY EYE. Cena regularna tego zestawu to 85zł. I tu zaświeciła mi się żaróweczka w głowie. 4 pędzle za taką cenę? Na dodatek z małym etui? MUSZE JE MIEĆ.
 Jego szczoteczka pozwala pięknie wyczesać wszystkie włoski a na dodatek daje efekt wydłużonych i podkręconych rzęs. Dla mnie 100 razy na TAK!!!

 I tak wróciły one ze mną a za całe zakupy w SEPHORZE zapłaciłam około 86zł. Na koniec otrzymałam do przetestowania bazę nawilżającą pod cienie ze SMASHBOXA.


Następnym przystankiem moich zakupów był Inglot. Jakiś czas temu zakupiłam swoja pierwszą kasetkę wraz z pierwszym cieniem z serii freedom. 

Wczoraj na zakupach udało mi się powiększyć moją malutką kolekcję. Po kolei od lewej to: 313, 368, 366, 605, 450, 388(ostatni na dole).

Moim zdaniem ich pigmentacja jest, co tu ukrywać CUDOWNA, kolory piękne wyraźne, a kasetki do cieni trwałe i mocne. Za kasetkę do 10 cieni zapłaciłam 24zł natomiast za każdy cień 15zł z wyjątkiem okrągłego cienia, który kupiłam na promocji za 6zł.

Na koniec pokaże wam mój ulubiony tusz, który udało mi się kupić na promocji w Naturze za około 25zł. Mowa u o znanym już LASH SENSATIONAL z Maybelline.



To na tyle w dzisiejszym haulu. Standardowo zachęcam was do czytania i komentowania. Chętnie poczytam wasze opinie na temat tych kosmetyków, macie a może planujecie kupić? Byliście już na promocjach w Rossmanie? Macie coś upatrzone?
Piszcie co chcielibyście czytać, co was interesuje? W weekend pojawi się na pewno kolejny post. Mam pomysł na bardzo ciekawą serię. Mam nadzieje, że wam się ona spodoba ponieważ ja sama jestem nią mocno podekscytowana. 

Na dziś to już tyle. Zapraszam was na mojego Instagrama oraz Facebooka.
Buziaki. Artistico.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie coś miłego <3